Cukrzyca - NONI

 

 

Mam 29 lat. W sierpniu 2004r miałem wypadek samochodowy, w wyniku którego nastąpiło zmiażdżenie stawu barkowego w lewej ręce, i części łopatki, miałem mnóstwo ubytków kostnych i kilka złamań w tej ręce, złamanie obojczyka. Rana ręki była dość głęboka i strasznie zainfekowana. Podczas badań po wypadku okazało się że mam również cukrzycę - cukrzyca I typu. Lekarze przez około 2 tygodnie próbowali mi "zbić" bardzo wysoki poziom cukru (ponad 300 jednostek mg/dl), ale nic z tego nie wychodziło. Efekt tego był taki, że rana ręki nie chciała mi się goić, strasznie się paskudziła, zrobił się stan zapalny kości; groziła mi amputacja tej ręki. Dostawałem bardzo silne leki przeciwbólowe. W szpitalu miałem też problemy ze snem. Po ponad dwóch tygodniach po wypadku zacząłem pić sok Noni z Tahiti (3 uncje dziennie). Już po kilku dniach picia soku zacząłem lepiej spać, bez korzystania ze środków nasennych; ból rany też był mniejszy, miałem więcej energii. Po około tygodniu picia soku powoli zaczął spadać mi poziom cukru. Lekarze też powiedzieli, że ta rana w ręku w końcu zaczyna się goić. W chwili obecnej biorę 2 razy dziennie tylko długo działającą insulinę "Humulin N", i cały czas piję sok Noni z Tahiti (tylko mniejszą dawkę). Poziom cukru we krwi znacznie spadł i się ustabilizował. Ostatnie prześwietlenie ze stycznia 2005r pokazało, że ubytki kostne dobrze się wypełniają.

Dariusz P. , POLSKA marzec 2005

 

 

Moja mama ma 84 lata. Ma bardzo dużo problemów zdrowotnych - głównym jej problemem jest cukrzyca oraz choroby serca. Kiedy przychodziłem do niej w odwiedziny zauważałem deserowy talerzyk z przygotowanymi różnego rodzaju lekami które musiała zażywać. Różne tabletki na różne schorzenia. Nie podobało mi się to że musiała brać tyle tabletek. Poziom jej cukru we krwi według skali obowiązującej w Kanadzie wynosił 17 podczas gdy normalny poziom cukru zdrowego człowieka powinien wynosić 5 – 6. Stosowała wiele różnych środków medycznych aby go obniżyć, ale one prawie wcale na nią nie działały. Spytałem więc mamy czy zgodzi się być „królikiem doświadczalnym” i zechce zacząć pić sok noni z Tahiti (wypróbowałem go najpierw na sobie i miałem bardzo dobre rezultaty). Powiedziała że nie ma zbyt dużo pieniędzy gdyż kupuje dużo leków – odpowiedziałem jej że przecież wie, że ja będę jej kupować sok. Zgodziła się więc. Rozpoczęliśmy od dawki 30 ml rano i 30 ml wieczorem. Po tygodniu zadzwoniłem do niej i nie byłem w stanie jej zastać. Nie było jej w domu kiedy do niej dzwoniłem. Pomyślałem że może jest jak zwykle w szpitalu. W momencie kiedy wreszcie się do niej dodzwoniłem spytałem – „Co się dzieje, parę razy dzwoniłem do Ciebie ale nie było Cię w domu” Odpowiedziała że tak dużo energii w nią wstąpiło że trzy razy wychodziła z domu.

Kontynuując rozmowę z mamą spytałem – „Jak twoja cukrzyca? – spadł poziom cukru we krwi?”. Odpowiedziała – „Właściwie nie, jest cały czas na tym samym poziomie”. Odpowiedziałem – „W porządku, przyjadę jutro do Ciebie i podniesiemy trochę dawkę” Zwiększyliśmy więc dawkę do 60 ml rano i 60 ml wieczorem. Po około 1,5 tygodnia poziom cukru spadł do 8. W tej chwili (po 15 miesiącach picia soku) poziom cukru w jej krwi waha się między 6 a 7. Stwierdziliśmy więc że dla osób chorych na cukrzycę sok noni jest rewelacyjny. Kiedy była u lekarza, stwierdził że leki rewelacyjnie działają. Sok działając na poziomie komórkowym powoduje także, że wzmacnia działanie leków które się bierze, ponieważ komórki są dużo zdrowsze. Także dzięki temu witaminy i jedzenie są lepiej absorbowane przez organizm.

Mój pierwszy „test” zadziałał. Mama brała również nitroglicerynę ze względu na problemy z sercem. W tej chwili mija 14 miesięcy od kiedy nie zażywa już nitrogliceryny. Zmiany u mnie i u mamy spowodowały że zacząłem się bardziej ekscytować działaniem tego soku.

Andre B., Kanada, październik 2003

 

Mam cukrzycę i pijąc sok noni poziom cukru we krwi obniżył się w ciągu trzech miesięcy od 7.4 do 6.0. Już nie łapią mnie także skurcze w nogach. Otwarte owrzodzenia na piętach które miałam od dziesięciu lat – znikło!

Unni H., NORWEGIA 21 kwiecień 2001

 

Jestem zależnym od insuliny dorosłym cukrzykiem ( cukrzyca Mellitus typ II ). Dwa tygodnie temu [14 Sierpnia 2001] we wtorkowy wieczór kupiliśmy naszą pierwszą butelkę noni. Zacząłem tego samego wieczora pić 2 uncje soku dwa razy dziennie. W sobotę 25 sierpnia zauważyłem, że nie potrzebuję już brać tyle insuliny co zwykle. W niedzielę wieczorem (26.08) powiększyłem dawkę do 3 uncji dwa razy dziennie. W niedzielę i poniedziałek w nocy musiałem wstawać z łóżka z powodu niskiego poziomu cukru we krwi [moje ciało budzi mnie kiedy to się dzieje]. Musiałem zjeść coś słodkiego ponieważ miałem zbyt dużo insuliny w moim organizmie. Już przecież zmniejszyłem dawkę insuliny którą brałem.

Właśnie wczoraj na stronie nonitestimonials.com przeczytałem następujący komentarz Dr. Stephen Halla , M.D., "Noni normalizuje funkcję receptorów ścianek komórek i wiele osób z mojej praktyki z cukrzycą ( cukrzyca typu II jest wyleczona."

Jestem zdumiony!! Jeszcze potrzebuję brać insulinę, ale czas pokaże kiedy będę mógł przestać. Poczekam !!

10 sierpień 2002 prawie rok później – coraz więcej zdumiewających wyników!!

Parę miesięcy po tym jak pisałem pierwszą cześć powyższego opisu, zauważyłem, że zaczęło mi powracać czucie w niektórych rejonach moich stóp, które miały poważny defekt nerwów [neuropatia cukrzycowa]. Zacząłem odczuwać chodząc boso po podłodze, czy jest ciepła czy zimna – co się nie zdarzało przez kilka poprzednich lat.

Kilku lat temu wziąłem udział w badaniach w University of Texas Southwestern Medical School , która kontynuowała badania europejskich specjalistów – aby zatrzymać bądź zmniejszyć chorobę nerwów w moich stopach. Po tych badaniach stan choroby pogarszał się. Myślałem że nerw "umierał" i nie ma żadnego sposobu aby przywrócić jego funkcje. Sok noni udowadnia że konwencjonalna mądrość medyczna jest niestety często w błędzie. Nie mam jeszcze pełnego czucia w stopach i nie wiem czy kiedykolwiek będę miał, ale poprawa funkcji nerwów trwa. Kiedyś nie mogłem utrzymywać równowagi stojąc w ciemności albo z zamkniętymi oczyma. Jeśli chcesz wiedzieć - wiele nerwów na spodzie naszych stóp dostarcza mózgowi z sprzężeniem zwrotnym, potrzebne dane do utrzymywania równowagi. To sprzężenie zwrotne było znacznie zmniejszone w moim przypadku. Ale około dwa miesiące temu – w czerwcu 2002 – nagle odkryłem , że już nie muszę opierać się o ścianę kiedy zamykam oczy podczas mycia głowy.

Ile piję soku noni? Zwykle dwie uncje przed spaniem i trzy uncje przed śniadaniem. Jeżeli jestem chory albo podczas stresu, mogę pić uncję albo dwie co godzinę. W tym czasie nie zmniejsza się moje wymaganie na insulinę, którego doświadczałem roku temu, ale wtedy piję sok aby mój organizm korzystał z innych pozytywnych skutków zdrowotnych soku noni.

Tom R., USA 10 sierpnia 2002

 

 

W maju w wieku czterdziestu sześciu lat stwierdzono u mnie cukrzycę. Cukier we krwi miał wysoki poziom co wymagało zażywania pigułek. Ponieważ byłem na systemie żywienia opartym na kilku produktach, nie chciałem robić ćwiczeń i stosować diety. Jednak trzy tygodnie temu byłem na ścisłej diecie i produktach, które zmniejszyły poziom cukru do wysokości 9. Trzy tygodnie temu zacząłem picie 3 uncji soku noni dwa razy dziennie. By spróbować działanie tego produktu, przestałem brać inne dodatki żywieniowe. W tym samym czasie rozpocząłem podróż i musiałem zupełnie zrezygnować z diety. Jadłem szybko, gotowe jedzenie i żywność hotelową o różnych nieokreślonych porach. Podczas tych trzech tygodni poziom cukru w mojej krwi nie rósł... spadł do 8 a odczyty które dokonałem przez dwa ostatnie ranki wynosiły 7.8. Nie miałem czasu na ćwiczenia podczas podróży i w ten sposób uwierzyłem w działanie tego produktu. Każdy musi wypróbować na sobie wielkość dawki soku aby uzyskać wymagane wyniki. Dla mnie 3 uncje dwa razy dziennie to dobra dawka. Pracuję wiele godzin w różnych strefach czasu, ale śpię zdrowo i budzę się odświeżony. Jestem bardzo podekscytowany tym produktem, dzięki któremu m.in. ograniczyłem wydatki na inne odżywki i teraz wydaję 1/5 poprzednich kosztów. Czasem jestem zdziwiony … gdzie był ten produkt przez całe moje życie???

J. Morgan, Canada 27 września 2002

 

 

To nie jest niezwykły opis, ale moja mama, której problemem zdrowotnym jest cukrzyca pije sok noni od trzech miesięcy. Po dwóch miesiącach sprawdziła sobie poziom cukru we krwi i stwierdziła poprawę. Zwykła mieć poziom 160 nawet jak brała leki ale wynik tej próby pokazał poziom cukru 145. Pomyślałem że noni może być jeszcze zdolny do obniżenia poziomu w następnych miesiącach. Pije teraz swoją czwartą 1 litrową butelkę i zauważałem, że stała się bardziej energiczna i bardziej radosna a także mniej boli ją ciało. Jeżeli to rzeczywiście będzie tak pracować to będę bardzo wdzięczny osobom prowadzącym badania tego cudownego daru natury, cudownego daru od Boga Wszechmogącego.

Lesacaan, Filipiny, 2000

 

Znalazłem informację o soku noni w gazecie w miejscowej restauracji podczas przeszukiwania nagłówków, przeczytałem że pomaga chorym na cukrzycę. Przeczytałem i zdecydowałem się zatelefonować. Byłem sceptyczny ponieważ próbowałem inne środki naturalne nie przepisywane na receptę, ale bez żadnego pożytku. Byłem już bardzo zmęczony braniem zastrzyków. Mam cukrzycę - ( cukrzyca typu 2 ) od której, jak się dowiedziałem nie umiera się (bynajmniej nie w krótkim czasie). Zanim zacząłem pić noni, poziom cukru we krwi wynosił 387, podczas gdy normalny wynosi około 100. Piłem noni i po godzinie szedłem do łóżka. Od razu zauważyłem, że tylko raz budzę się żeby pójść do łazienki a wcześniej budziłem się w tym celu przynajmniej 4 razy. Codzienne skurcze nóg zostały zatrzymane i ustał ból ramion. Zacząłem wierzyć w działanie soku noni. Jestem w trakcie 90 dniowej próby i wierzę że będę niebawem wolny od leków, będę żył z normalnym poziomem cukru we krwi i cukrzyca nie będzie już moim problemem.

Claudio L., USA 2 czerwca 2002

 

 

 

Moja żona i ja pijemy sok noni od 3 stycznia 2003. Żona ma cukrzycę i jej poziom cukru we krwi zmniejszył się o 20 punktów do 89!! Również lepiej śpi. U mnie zmniejszyło się wysokie ciśnienie krwi. Jestem pewien że sok pomoże usunąć wiele naszych problemów zdrowotnych. Noni pracuje!

John, Tajlandia, 28 stycznia 2003

 

 

Moja siostra cierpiała na cukrzycę ( cukrzyca typu II ) . Była na dializie przez cztery lata. Dzięki noni zmniejszała dawki insuliny i innych leków i w końcu mogła wstrzymać ich używanie. Siostra jest bardzo wdzięczna noni.

Ana R., USA 30 czerwca 2000

 

Problemem zdrowotnym mojego 57 - letniego ojca jest cukrzyca, którą ma od 25 - go roku życia. Prawie rok temu miał wylew który sparaliżował lewą część ciała. Zażywając leki przepisane przez doktora i przestrzegając nadzwyczaj ścisłą dietę, jego stan powoli się poprawiał. Powoli wracał do sił. Mógł już stać i powoli chodzić pod nadzorem. Niemal miesiąc temu przyjaciel wprowadzał mnie w temat soku noni. Ojciec zaczął picie soku i w ciągu pierwszego tygodnia poziom cukru we krwi znacznie się obniżył. Może zmniejszać ilość insuliny którą musi sobie codziennie wstrzykiwać. Teraz czuje się i wygląda znacznie lepiej i ma mniej problemów ze spaniem.

Annkawa, 10 kwietnia 2002

 

 

 

Sok noni ma kwaskowaty smak ale bardzo mi pomaga na cukrzycę. Jestem dziewięciolatkiem i mam cukrzycę. Sok bardzo mi pomógł. Kiedy poziom cukru we krwi mi się podnosi się moi rodzice od razu dają mi uncję soku noni i poziom cukru powraca do normy.

Erick S., Meksyk, 21 kwietnia 2001

 

 

Po ponad 3-letniej walce mojego wuja z cukrzyca dałem mu sok noni i po 3 miesiącach poziom cukru we krwi się unormował. Wcześniej było z nim tak źle że musiano mu amputować lewą nogę z powodu gangreny. Z pewnością mógłby uratować nogę gdyby znał sok noni wcześniej.

Francis W., Singapur 29 marca 2000

 

 

Mam cukrzycę ( cukrzyca typu II ) z poziomem cukru we krwi w granicach 207. Po czterech tygodniach picia soku noni miałem stwierdziłem, że cukier w mojej krwi wynosił 66 i 74 (w dwóch różnych dniach). Lekarz zmniejszył dawkę glyguride z 15 mg do 5 mg i pozwolił mi rezygnować z dawki popołudniowej jeżeli poziom cukru we krwi będzie niski. Teraz poziom nigdy nie przekracza 100.

John U., USA 21 kwietnia 2001

 

 

Według tego co powiedziała mi przyjaciółka, jej brat, który ma cukrzycę, czuł mrowienie w okolicach trzustki po około 15 dniach picia soku noni. A po 30 dniach przestał brać insulinę. Dziękuję Bogu za ten cudowny produkt!

Marc R., USA 20 września 2001

 

 

Odkąd usłyszeliśmy o soku noni nasze życie stało się bardziej ekscytujące. Cukrzyca mojej żony poprawiła się wręcz dramatycznie. Jej doktor powiedział nam w grudniu 1997r, że Estera może zapaść w śpiączkę jeśli nie będzie się leczyć. Poziom cukru we krwi wynosił ponad 600 punktów. Zdecydowała się na codzienne picie soku noni i wróciła do doktora w marcu 1998. Wyniki były zdumiewające. Jej poziom cukru wynosił 189 punktów dzięki sokowi noni.

Paul A., USA 11 kwietnia 2001

 

 

Byłam leczona w związku z cukrzycą i wysokim cisnieniem krwi. Po 60 dniach picia noni, doktor przestał przepisywac mi leki na te schorzenia. Poczulam też ulge przy astmie, zarzucaniu kwasu zoladkowego i niewydolnosci serca.

Dr. Esther K., USA 21 kwietnia 2001

 

 

Mój przyjaciel poradził mi bym piła sok noni poleciła go moim rodzicom. Moja mama jest chora na cukrzycę i miała poziom cukru we krwi 227. W lutym była w szpitalu ponieważ miała atak serca. Po trzech tygodniach poziom cukru spadł do 127 a tydzień później do 90. Teraz wynosi 70. Sok noni jest darem dla mojej rodziny. Dziękuję soku noni.

Vipa, Tajlandia 16 maja 2003

 

 

 

Mam na imię David i mam 38 lat. Byłem chory na cukrzycę zależną od insuliny od czwartego roku życia. Astmę zdiagnozowano 15 lat temu. Dwa lata temu zachorowałem na anginę i 6 miesięcy później miałem angioplastykę z powodu choroby serca. Trzy miesiące później, miałem operację na otwartym sercu z wykonaniem 4 bypassów. Podczas gdy blokady głównych tętnic były ominięte, wszystkie moje małe tętnice zaopatrujące organizm w krew były też blokowane. Nigdy jednak nie pozwoliłem moim chorobom przygnębiać mnie i żyłem nadzwyczaj pełnym życiem. Będąc młodym żonatym mężczyzną z czwórką małych dzieci, kiedy wszyscy lekarze mówili mi, że nie ma żadnej nadziei nie wpadłem w depresję. Uważałem że warto walczyć o życie i robić wszystko aby nie przelatywało między palcami. Około 2 miesiące temu poznałem sok noni poprzez mojego przyjaciela -- Faye z Australii. Zacząłem picie soku utrzymując dawkę 1 uncji dziennie. Niebawem zauważyłem, że niektóre obszary mojego zdrowia zaczynają się polepszać. Z powodu natury i ilości tabletek, które musiałem codziennie zażywać, oddawanie moczu stało się zarówno trudne jak i bolesne. Sok noni poprawił to - nie w znacznym stopniu, ale na pewno dostrzegalnym. Mogłem także zmniejszyć o około 20% dawkę insuliny każdego dnia. Najbardziej znacząca zmiana we dokonała się w moim umyśle, i ogólnym zdrowiu. Następną najbardziej oczywistą rzeczą która musiałem zrobić to zwiększenie dawki soku z 1 uncji do 3 uncji dziennie. Korzyści zdrowotne także wzrastały. Problemy z moczem są dużo łagodniejsze, jeszcze nie całkowicie ale najmniej w 60% lepsze. Zmniejszyłem dawkę insuliny o około 40%. Moje widoki na przyszłość są o wiele bardziej pozytywne. Byłem przygnieciony przez moją chorobę i potężną ilość leków. Sok noni pomógł mi z powrotem złapać kontrolę nad moim życiem co spowodowało, że poczułem się lepiej i otwierało mój umysł do spojrzenia dalej niż na konwencjonalne leki.

Zachodnie leki są bardzo dobre, uratowały miliony ludzi, ale mają też wiele ograniczeń i problemów takich jak szkodliwe skutki uboczne. Ostatnio rozpocząłem wegetariańską dietę w połączeniu z piciem soku noni. Mimo iż ją dopiero zacząłem, już mogłem zmniejszyć ilości leków przeciwbólowych. Jestem pełen nadziei, że przyjdzie czas, że będę mógł odłożyć wszystkie przeciwbólowe tabletki a przede wszystkim leki na serce. Dziękuję Bogu za stworzenie noni, które było punktem startowym lepszego zdrowia i lepszej jakości życia dla mnie i mojej rodziny.

David J., Nowa Zelandia 23 września 1999

 

 

 

Mam cukrzycę od osiemnastego roku życia. Teraz mam 44 lata. Pijąc sok noni zmniejszyłam dawkę insuliny z 70 jednostek do około 32 jednostek. Pracuję nad tym aby jeszcze zmniejszyć! Mam najwięcej energii ze wszystkich moich współpracowników.

Tina P., USA 21 kwietnia 2001

 

 

 

W 1998 stwierdzono u mnie cukrzycę ( cukrzyca typu II ). Zasugerowano żebym uczęszczała na spotkania dyskusyjne których tematem jest cukrzyca. Dowiedziałam się tam o strasznych efektach choroby, które mogą się zdarzyć. Byłam tylko na dwóch spotkaniach ponieważ mnie przestraszyły. Opowiedziałam moją historię przyjacielowi, który pracuje w Stanach Zjednoczonych a on przysłał mi email z informacją że wyśle mi skrzynkę soku noni. Otrzymałam ją w czerwcu 1998 w czasie kiedy sok jeszcze nie był dostępny w Australii. Poczytałam o soku w internecie i informacje zdawały się być bardziej pozytywne niż jakiekolwiek inne informacje które dostawałam z różnych innych źródeł, włącznie z moim doktorem. Nie brałam innych leków i zanim skończyłam trzy butelki mój poziom cukru spadł. Wtedy powiedziano mi, że sok noni z Tahiti jest już dostępny w Brisbane. Od tego czasu kupuję go stamtąd i poziom cukru we krwi utrzymuje się w granicach 5 do 6. Jestem od ubiegłego roku mężatką i kiedy odwiedziłam razem z mężem jego doktora, Max poprosił, żeby on zrobił próbę na moją cukrzycę. Po próbach stwierdził zdecydowanie że nie mam cukrzycy. Pytał mnie o próby które miałam w 1998r i nie mógł znaleźć wyjaśnienia dlaczego moja cukrzyca to już historia. Powiedziałam mu o noni a on odpowiedział, że powinnam go nadal pić. Kontynuuję okresowe badania i jestem przekonana że sok noni może pomóc wielu ludziom na bardzo wiele problemów. Proszę o emaile i w odpowiedzi będę wysyłać dużo mojej wiedzy o tym wspaniałym odżywczym soku.

Marre T., Australia, 14 grudzień 2002

 

 

 

Sok pomógł mi na chroniczny bólowi pleców, zarzucanie kwasu żołądkowego (reflux) i wyrównanie poziomu cukru we krwi. Dał mi energię i dobre samopoczucie.

Terry S., USA 21 kwietnia 2001

 

 

Mój szwagier miał cukrzycę – dzięki sokowi noni jego poziom cukru we krwi spadł z 10.5 do 6.5 w ciągu czterech dni. Jest naprawdę szczęśliwym człowiekiem.

Jean C., Canada, 30 czerwca 2000

 

 

Sok noni jest czymś cudownym, bardzo poprawił stan zdrowia mojego i mojej rodziny. Wszyscy pijemy sok. Mojemu ojcu bardzo pomógł na cukrzycę a mi głównie na cholesterol. Zdobyliśmy dobre doświadczenie i z tego powodu polecam go. Pij sok noni!

Hermelinda M., USA 21 kwietnia 2001

 

 

Moja żona i ja pijemy sok noni od 3 stycznia 2003. Żona ma cukrzycę i jej poziom cukru we krwi zmniejszył się o 20 punktów do 89!! Również lepiej śpi. U mnie zmniejszyło się wysokie ciśnienie krwi. Jestem pewien że sok pomoże usunąć wiele naszych problemów zdrowotnych. Noni pracuje!

John, THAILAND 28 stycznia 2003

 

 

 

Mojemu synowi Joshowi zdiagnozowano cukrzycę w 1996r. Miał wtedy tylko cztery lata. Od tego czasu, styl życia naszej rodziny zmienił się drastycznie. Nasze rachunki za leki i żywność osiągały niebotyczne rozmiary, rozkład dnia wariował, a poziom stresu przekraczał wszelkie wyobrażalne granice. Cztery do sześciu razy dziennie musieliśmy pobierać Joshowi krew by testować poziom cukru. Trzy cztery razy dziennie wstrzykiwaliśmy insulinę. W naszej kuchni, mamy kredens zarezerwowany na cukrzycowe akcesoria. Był on zaopatrzony w tampony i waciki na alkoholu, tabletki glukozy, żel glukozy, lancety, strzykawki, testy, paski, książki przeliczające węglowodany i tak dalej. Stale szukałam sposobów by uprościć tę część naszego życia i sprawić aby życie z tą chorobą stało się łatwiejsze. Od kiedy zdiagnozowano cukrzycę u Josha, stało się to moim wyzwaniem.

Po diagnozie Josha, odwiedzaliśmy regularnie jego endokrynologa. Każdego razu gdy do niego szliśmy, doktor testował krew Josha by sprawdzić jaki był przeciętny poziom cukru przez ostatnie trzy miesiące. Ten test jest nazwany testem Hemoglobiny (Hb) A1c. Dostarcza on informację pomagającą skuteczniej radzić sobie z cukrzyca. Nie-diabetyk ma HbAlc 6.4% bądź niższy. Diabetycy, którzy mają ,,dobry do doskonałego’’ poziom cukru we krwi zwykle mają średnio między 7.5% a 8.5%. HbA1c ponad 10.0% pokazuje diabetykowi, że ma wysokie ryzyko powikłań i wymaga bardzo ścisłej kontroli lekarskiej.

Podczas naszej czwartej wizyty u endokrynologa, rok po diagnozie, HbA1c Josha wynosiło 14.0%! Byliśmy zdruzgotani. Doktor polecił zastosowanie jeszcze ściślejszego planu kontrolowania stanu Josha. Zaczęłam rozmawiać z innymi rodzicami dzieci z cukrzyca, by zorientować się co oni robili, aby poprawić poziom cukru we krwi. Wielu z nich zasugerowało dodanie do naszej procedury alternatywnych metod. Przez ponad rok badałam i studiowałam metodę, która dałaby rezultat. Zdecydowałam się już na rodzaj suplementu, ale długo wahaliśmy się aby dodać coś jeszcze do wielkiego zapasu leków zapełniającego kredens.

Ideą Dziadka Mac’a było dać Joshowi sok Noni. Poświęcił wiele czasu na zbadanie produktu, jak również firmy, która jako pierwsza wyprodukowała sok Noni i zdecydował, że to jest właśnie tym, czego szukaliśmy. Przedstawił mnie nawet założycielom firmy, którzy przedstawili mi zdumiewający obraz który zapamiętałam na zawsze. Opowiedzieli o tym, że rodziny na Tahiti trzymają owoce Noni w swojej kuchni używając ich jako lekarstwa na każdą dolegliwość pod słońcem. W każdym domu, w którym znajdował się owoc Noni, opowiadano wiele historii na temat niezwykłych zdrowotnych rezultatów wynikających z jego stosowania.

Bardzo mnie to zaintrygowało. Zatelefonowałam do endokrynologa Josha po pozwolenie dodania soku Noni do medycznego menu Josha. On zapytał o składniki, które mu przedstawiłam, i wtedy powiedział OK. Skomentował to, że dając Joshowi Noni prawdopodobnie zrobię więcej dla poczucia własnej godności Dziadka Maca niż cukrzycy Josha. Oj, jak bardzo się mylił!

Byłam bardzo podniecona robiąc próbę z Noni. Podobało mi się że to takie proste, wymagało tylko jednego kroku: wypij jedną uncję dziennie. Smak był obcy podniebieniu chłopca ale gdy Josh się już do niego przyzwyczaił, picie Noni stało się przyjemnością. Diabetycy zwykle nie mają pozwolenia na picie jakiegokolwiek soku, więc codzienna dawka jednej uncji soku Noni stała się dla Josha czymś czego zawsze oczekiwał.

Prawdziwe świętowanie przyszło trzy miesiące później kiedy wróciliśmy do endokrynologa. Josha HbAlc wynosiło tylko 7.1%. Każdy był podekscytowany, włącznie z całym zespołem, który pracuje w naszej klinice cukrzycy. Oni nawet spytali czy dalibyśmy im butelkę soku Noni aby mogli studiować składniki.

Chociaż moje osobiste doświadczenie dotyczy mojego syna, Noni może pomóc ludziom w każdym wieku. Na początku mieliśmy nadzieję, że Noni obniży tylko poziom cukru w Josha krwi. Teraz, kilka lat później, rozumiemy, że Noni zrobiło o wiele więcej. Noni wzmocniło układ odpornościowy Josha, obniżyło poziom jego stresu, zmniejszyło jego przeciętną liczbę chorych dni, i poprawiło jego zdrowie ogólne. Przed rozpoczęciem picia Noni, Josh był stale chory. Teraz nie ma więcej niż jeden albo dwa okresy grypy rocznie.

Od diagnozy Josha - pięć lat temu, tęskniliśmy za kuracją która uczyniłaby życie z cukrzycą, łatwiejszym. Noni stało się niespodziewanym skarbem i darem, który ułatwił nasze życie. Mam nadzieję, że Noni znajdzie miejsce w twoim domu tak jak znalazło je w naszym.

Emily F., USA 2001

 

 

 

Byłam chora na cukrzycę ( cukrzyca typu I ), i zależna od insuliny od ponad 29 lat. Aktualnie biorę trzy zastrzyki dziennie i robię to od ponad 10 lat. Kontroluję poziom cukru we krwi cztery razy dziennie. Jestem daleka od tego co można nazwać ,,mieć pod kontrolą" Tradycyjnie mój poziom cukru we krwi był bardzo wysoki (200 do 300+). 23 razy traciłam przytomność albo wpadałam w cukrzycową śpiączkę. Mój ,,normalny’’ poziom cukru we krwi powinien wynosić 150 do 180 i gdybym osiągnęła taki poziom lekarze i laboranci uznaliby to za coś niezwykłego. Normalny poziom cukru na czczo u większości ludzi wynosi 70- 110 mg/DI. Nie trzeba więc dodawać że moja cukrzyca nie była drobną dolegliwością.

Jestem teraz w piątym tygodniu picia soku noni stosownie według poleceń Gene Dillmana. Od dwóch tygodni piję 4 uncje dziennie. Jednego dnia miałam nadzwyczajnie niski poziomu cukru we krwi. Moje odczyty są o wiele bardziej zrównoważone niż kiedykolwiek były! Jeszcze pojawia się wysoki poziom cukru, ale większość z moich odczytów jest łatwiej mi zaakceptować ponieważ są znacznie lepsze niż przedtem. Liczby od 120 do 180 pojawiają się o wiele częściej niż przedtem i to wszystko dzieje się na pewno z powodu noni ponieważ nic więcej w moim życiu nie zmieniło się: ani mój poziom aktywności, ani moja dieta, nic. Jeżeli sprawy będą toczyły się tak dobrze jak do tej pory to będę naprawdę szczęśliwą osobą."

Karen R. ., USA 2000

Informacje umieszczane na tej stronie służą wyłącznie do celów edukacyjnych, a nie do stawiania diagnozy, rozpoznawania czy sugerowania sposobów traktowania różnych chorób. Stan zdrowia i wszelkie jego zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Nie jest celem tej witryny udzielanie medycznych rad, zalecanie środków bądź branie odpowiedzialności za osoby które decydują się spróbować na sobie.